1 maj 2015

Kwiecień - podsumowanie

Otóż, skoro już od miesiąca zajęłam się blogiem na poważnie, postawiłam zrobić miesięczne podsumowanie. Czytam książki szybciej, niż dodaję recenzję, bo potrafię ich w ciągu tygodnia pochłonąć 5-6, jeśli tylko mam czas, a nie będę codziennie dodawać posta. Tak więc pozycje wymienione w podsumowaniu niekoniecznie doczekały się już recenzji, ale na pewno są w harmonogramie :)

Dziękuję, że odwiedzacie mojego bloga, udzielacie się w komentarzach! Mam także nadzieję, że wprowadzone TOPki okażą się również dla Was fajną zabawą, a także zachęcam do zakładki Wasze propozycje ;)
  • Przeczytane książki: 

  1. Ruiny Gorlanu. Zwiadowcy
  2. Historia srebrnego talizmanu
  3. Szepty dzieci mgły i inne opowiadania
  4. Na ostrzu noża T1
  5. Na ostrzu noża T2
  6. Płonący most. Zwiadowcy
  7. Ziemia skuta lodem. Zwiadowcy
  8. Krawędź żelaza T1
  9. Krawędź żelaza T
  10. Góra Skorpiona. Drużyna
  11. Zagubiony heros. Olimpijscy herosi
  12. Syn Neptuna. Olimpijscy herosi
  13. Znak Ateny. Olimpijscy herosi
  14. Dom Hadesa. Olimpijscy herosi
  15. Bitwa o Skandię. Zwiadowcy
  16. Czarnoksiężnik z Północy. Zwiadowcy
  17. Oblężenie Macindaw. Zwiadowcy
  18. Okup za Eraka. Zwiadowcy
  • Ilość postów: 22
  • Liczba wyświetleń: 1 148
  • Liczba obserwatorów: 25
  • Najpopularniejsza recenzja: Zagubiony heros. Olimpijscy herosi
  • Najlepsza książka, jaką przeczytałam w kwietniu: Ciężko mi się zdecydować, ale będzie to chyba Ruiny Gorlanu. Zwiadowcy. Nie przeczytałam za to żadnej złej książki. Wczoraj, czyli 30.04.15 roku skończyłam czytać Okup za Eraka, więc jak tylko skończę podsumowanie, biorę się za recenzję. a kiedy będzie? Na pewno tą informację znajdziecie w harmonogramie.
A jeszcze dziś wieczorem recenzja Na ostrzu noża!

Życzę Wam udanej majówki oraz - tym, których czeka to w tym roku - bezstresowej matury i dobrych wyników :)

10 komentarzy:

  1. Wow, przeczytałaś bardzo dużo książek! :O Chciałabym mieć tyle wolnego czasu, zamiast męczyć jedną książkę tygodniami... Bardzo fajny stosik :D
    Pozdrawiam :)
    of-books-and-coffee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięęęękny wynik i aż zazdroszczę Ci tego wyniku :) Oby kolejne miesiące były równie owocne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowita ilość przeczytanych książek! WOW! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej, ile Ty tych książek przeczytałaś! Wow, żeby tyle przeczytać to ja potrzebuję minimum trzech miesięcy...

    OdpowiedzUsuń
  5. ...a czytając w takim tempie nie masz wrażenia, że poszczególne treści ci uciekają? Gdy ja oglądam film czy czytam książkę, muszę przeczekać, że się od niej uwolnię - zwłaszcza bardzo dobre tytuły zajmują moje myśli, inspirują, skłaniają do refleksji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, jestem przyzwyczajona do czytania szybkiego i naprawdę dużo zapamiętuje. 18 książek w ciągu miesiąca to nie aż tak dużo dla mnie. Czytam w szkole, w domu, u chłopaka, mam na to dużo czasu i umiem się skupić :)
      Nie wiem, ja po prostu płynnie przechodzę do akcji innej książki, ale wciąż pamiętam poprzednią, jeśli mi się podobała. :) Chyba to zasługa mojej podzielności uwagi :)

      Usuń
  6. Ło kurde bele, multum książek! Rzeczywiście czasem to nawet i ze dwa posty dziennie by trzeba było wrzucić. Żeby tak jeszcze na to wszystko czas był... Sam bym z chęcią nauczył się szybko czytać, ale niestety wystarczy, że mnie coś na ułamek sekundy rozproszy i już klops - i tak muszę się wracać. :( Z drugiej strony zbankrutowałbym na książkach... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pożyczam od znajomych i z biblioteki, wśród tych książek była tylko jedna moja książka :) Choć nie przeczę, że wiele z tych książek chciałabym zobaczyć u siebie na półce i na pewno jeszcze zobaczę - jak już będę odpowiednio zarabiać :)

      Usuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻