27 gru 2015

Bożonarodzeniowy terror? Dzień drugi maratonu

od jutra już posty normalne. Dziś jeszcze przed może snem poczytam... Ale 20/158 stron to niezbyt dobry wynik xD ale jutro dokończę Najgłupszego anioła i wezmę się za Ciało xD jutro już będę w domu, wiec nie wyczuwam przeszkód xD a jak Wam idzie? XD

13 komentarzy:

  1. Średnio dobrze Ci poszło, widzę xd Ale mi też, jeszcze nie skończyłam, bo zostało mi około 90 stron. Do drugiej dam radę :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam za Ciebie kciuki! :D
    Ja podaruj mi miłość już połknęłam wcześniej ;( ale czytam sobie Dary Anioła jako mój klasyk z wczoraj xd
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super blog :) chętnie zajrzę tu jeszcze nie raz :) pozdrawiam wi-kusia.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ugh... Reklamy na blogu -.- No cóż, podejrzewam kopiuj-wklej... mylę się?

      Usuń
  4. Mi też nie za dobrze wczoraj poszło, ale dziś nadrabiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ważne, że maraton dobrze ci poszedł :)

      Usuń
  5. Mi wczoraj poszło bardzo dobrze, udało mi się skończyć zaplanowaną książkę. Tylko trochę pomieszałam kolejność i wczoraj czytałam "Przypadkową książkę" a po tą zimową siegnę innego dnia maratonu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, kolejność kolejnością - idea to ukończenie ^^

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. dziękuję :) zawaliłam go ale co tam :D

      Usuń
  7. Ja w Święta zupełnie nie miałam czasu na czytanie :)
    Wracam powoli do żywych - dziś rano 100 stron Wyspy Potępionych.
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻