30 maj 2016

Podsumowanie maja, czyli koniec praktyk :D

Spokojnie, praktyki się jutro kończą i wracam do normalnego trybu, czyli 0 zaległości na waszych blogach :D  A mam do was pytanie: czy chcielibyście post o praktykach? Wiem, że nie każdy się wybrał lub wybiera do technikum, ale może chcielibyście zobaczyć, jak to wygląda? :)

A dzisiaj przyszła pora na podsumowanie maja (not matter, gdyby nie Justysia to bym o nim zapomniała! :D).

To może najpierw kilka ogłoszeń parafialnych:
1. 5 czerwca wejdzie nowa cykliczna seria postów realizowana z Wiktorią :) Więcej szczegółów piątego :)
2. Pod koniec czerwca z Justysią organizujemy dla was maraton z Muszkieterami! A odważcie się nie wziąć udziału no xD
3. Pamiętajcie: za dwa dni kończy się termin zgłoszeń do konkursu :)

A co przeczytałam w maju? :D
Przeczytane książki
  • Kobieta, która spadła z nieba (400)
  • Nowa Ziemia (472)
  • Porwana pieśniarka (432)
  • Gwiazda zaranna (590)
  • Piratika: Kierunek Papuzia Wyspa (400)
  • Pieśniarz Wiatru (356)
  • Herbata szczęścia (312)
  • Rok wilkołaka (140)
Ilość przeczytanych książek: 8
Ilość przeczytanych stron: 3102 str. (ok. 100 str/dzień)
Najlepsza książka: Gwiazda zaranna <3
Najgorsza książka: -

A moje plany...
Niepowszedni, których zdobyłam na WTK 2016, bo mam na nich ogromną ochotę, Feed  z miesięcznego wyzwania z Wiktorią (ona czyta Gildię magów), Błękit szafiru, choć nie śmiem nikogo nominować, bo mam już takie opóźnienie :D Drżenie od Justysi z RMBC, i to ma pierwszeństwo zaraz po Błękicie szafiru, choć i tak już się nie wyrobię - termin mija dzisiaj :D Ale no chociaż jedną osobę czy dwie nominuję :D Na pewno Justysię w ramach zemsty, bo już mam pomysł :) A poza tymi czterema książkami to będę starała się wyczytywać stosik z Kiedyś przeczytam. No i Muszkieterowie z maratonu, jaki odbędzie się pod koniec czerwca, ale więcej informacji o nim podam wam na dniach :)

11 komentarzy:

  1. W tym miesiącu czytałaś tylko pozycje o których nie mam pojęcia/ledwo co czytałam ;P W ogóle, mój maj był zupełnie rozwalony pod każdym względem i nie zapowiada się, by czerwiec był lepszy. I dlatego ja nie biore się za żadne akcje - bo nie lubię się spóźniać, a mogłoby się okazać, że jednak XD

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wyniku, a w Maratonie chętnie udział wezmę ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo duży stosik! I koniecznie musisz przeczytać Błękit szafiru <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne plany! A ja z chęcią poznam rąbek tajemnicy twoich praktyk. Ja niestety skończyłam je w sierpniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tyle planów!!!
    Ja muszę w końcu skończyć moje "Po drugiej stronie kartki" i wziąć się za nowo zdobytą pozycję "Przygód Piotrusia Pana", których nigdy nie czytałam :/
    Jestem ciekawa co takiego nam przygotowałyście :D I o co będzie chodzić w maratonie z Muszkieterami? (Przyznam, ze nigdy w żadnym maratonie nie brałam udziału, a przynajmniej tutejszym :D)

    Susette
    0zuzol0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurde, w sumie czemu nie. Zdecydowanie nieksiążkowy byłby taki post, ale z drugiej strony jest to możliwość zobaczenia jak to teraz wygląda w praktyce (he-he) - na pewno wiedza ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Whoa, gratuluję takiej ilości przeczytanych książek! I może nawet wezmę udział w maratonie... ale niczego nie obiecuję :D

    Swoją drogą, jesteś mistrzem w robieniu przydatnych ankiet - każda odpowiedź ma taką samą liczbę głosów xD (choć ja to bym się pisała na książki po angielsku, no)

    OdpowiedzUsuń
  8. Heeej, może wezmę udział w maratonie z muszkieterami :D Brzmi fajnie :D
    A jak Nowa Ziemia ci się podobała? :D
    No i wiesz że ja post o praktykach z chęcią przeczytam ☺☺

    OdpowiedzUsuń
  9. Maraton z muszkieterami brzmi fajnie :) Może wezmę udział.
    A jak ci się podobała "Herbata szczęścia"? Jestem bardzo ciekawa :D
    Gratuluję wyników!

    OdpowiedzUsuń
  10. Maraton z muszkieterami? Kto wie, może się skuszę :D Gratuluję wyniku, osiem książek to świetna liczba!

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję wyników. A taki post o praktykach mógłby być naprawdę ciekawy. :)

    OdpowiedzUsuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻