15 mar 2015

Spin-off 'Drużyna' J. Flanagan

Opis:

(1)Hal Mikkelson, syn uznanego skandyjskiego wojownika i aralueńskiej matki, musi bardzo się postarać, by udowodnić swą wartość. Nie odziedziczył po ojcu potężnej postury i imponującej siły mięśni. Na tle współziomków wydaje się słaby, mały, niewart złamanego miedziaka... Kiedy Hal staje na czele jednej z drużyn złożonych z jemu podobnych, wyrzutków i odszczepieńców, wie, że walka o zwycięstwo będzie trudna. Zmierzy się z kwiatem skandyjskiej młodzieży, mając po swojej stronie tylko spryt, inteligencję, hart ducha oraz przyjaciół.

(2)Drugi tom skandyjskiej trylogii autora bestsellerowych „Zwiadowców” rozgrywający się bezpośrednio po wydarzeniach opisanych w „Wyrzutkach”. Hal poradził sobie z próbą i udowodnił, że mimo mikrej postury zasługuje na miano prawdziwego wojownika... Cóż jednak z tego, skoro niedługo później chłopak podpadł oberjarlowi i całemu rogatemu towarzystwu. Dopiero teraz Czaple znajdują się w prawdziwych opałach! Hal ma tylko jedną, naprawdę niewielką szansę, by oczyścić imię swoje i swej drużyny – musi dopaść i schwytać człowieka odpowiedzialnego za całe nieszczęście, złodzieja Zavaca... Czaple dopną swego lub zginą, próbując – niestety, wzburzone morza i grasujący po nich piraci sprawiają, że to drugie wydaje się bardziej prawdopodobne.
(3)Drużyna Czapli podąża szlakiem krwawego pirata, Zavaca. Młodzi mężczyźni mają jeden cel – powstrzymać okrutnika nim wyrządzi jeszcze więcej szkód. Dla Halla schwytanie złodzieja, który skradł Andoval to jedyna szansa na odzyskanie honoru i powrót do rodzinnej wioski. Droga do fortecy Zavaca wiedzie jednak przez rwące, pełne wodospadów rzeki. Hall wie, że w starciu z piratem będzie musiał wykazać się umiejętnościami daleko wykraczającymi poza te, których nauczył się na szkoleniu. Czeka go walka jeden na jednego – walka, w której zwycięży, albo zginie.


(4)Kiedy Czaple zostają wysłane do Araluenu, Hal, Stig i Thorn są podekscytowani perspektywą nowej przygody. Niebawem jednak okazuje się, że dawni wrogowie nie śpią i młodzi żeglarze mogą zapomnieć o spokojnej przeprawie... Czaple zostają wplątane w niebezpieczną intrygę i zmuszone do wzięcia udziału w wyprawie, której celem jest ocalenie porwanych Aralueńczyków, którzy mają zostać sprzedani na targu niewolników w Socorro. Tym razem Hal i spółka mają do pomocy jednego z królewskich Zwiadowców. Ale nawet takie wsparcie może okazać się niewystarczające...


Opinia:
Zakochałam się w tej serii! Nie mogę po prostu przeżyć tego, że w mojej bibliotece nie ma serii poprzedzającej tą, czyli Zwiadowcy. Flanagan ma cudowny styl, a sama historia jest tak wciągająca, jak tylko się da. Poznajemy zupełnie nowy świat, a bohaterami zostają dzieci. Widzimy, jak chłopcy dorastają, stają się prawdziwymi Skandianami (czyli Wikingami, chociaż to określenie nie zostało użyte w książce ani razu).

Całość jest zrozumiała nawet, jeśli nie czytało się Zwiadowców, ponieważ Drużyna stanowi coś odrębnego. Historia ta dotyczy Hala, syna bohatera ze zwiadowców oraz Thorna - wielkiego wojownika, który w wyniku wypadku stracił pewność siebie i poczucie własnej wartości. Ich los zmieniają zawody, podczas których młody Hal - nie tak silny, jak reszta Skandian, raczej wątły, w którego żyłach płynie aralueńska krew - zostaje skrilem (o ile dobrze napisałam ^^), tj. dowódcą swojej drużyny. Składa się ona z takich samych Wyrzutków, jak on, stąd tytuł pierwszej części.

Akcja w pewnym momentach wrzuca szalone tempo, w innych zwalnia i pozwala nam poznawać świat Skandian. Opisy są odpowiednio dostosowane do okoliczności. Hal siłę zastępuje sprytem, więc czasami po prostu byłam pod wielkim podziwem jego pomysłów.

W książce jest też dużo humoru, co uznaję za zdecydowany plus!

Niedługo mam zamiar jakoś dorwać się do wydanej całkiem niedawno piątej części: Góra Skorpiona. Ktoś już czytał? ☻

Książka Niewolnicy z Socorro bierze udział w wyzwaniu: Wyzwanie biblioteczne 2015Przeczytam tyle, ile mam wzrostu, 52 książki w ciągu roku

13 mar 2015

'Proroctwo sióstr' M. Zink

Opis:
Bliźniaczki Lia i Alice Milthrope właśnie zostały sierotami. W dodatku stają się dla siebie śmiertelnymi wrogami. Kiedy każda z nich odkrywa swoją rolę,jaką spełnia w proroctwie, obracającym kolejne pokolenia sióstr przeciwko sobie,dziewczyny zostają uwikłane w przerażającą tajemnicę. Tajemnicę, na którą składa się znamię na nadgarstku, śmierć rodziców, księga, mężczyzna oraz życie pełne sekretów... Lia i Alice nie wiedzą, komu mogą zaufać. Wiedzą jedynie to, że nie mogą ufać sobie wzajemnie.

Opinia:
Skończyłam ją jednego dnia. Sposób pisania autorki jest lekki, przyjemny i wciągający. Wszystko, co powinno jest idealnie wyjaśnione w odpowiednim czasie!

Opisów nie ma za mało ani za dużo, dla mnie było ich w sam raz. Książka przez prawie cały czas jest utrzymana w klimacie tajemniczym i mrocznym. Tylko jednej rzeczy domyśliłam się przed bohaterkami: czym są Klucze. 

Oczywiście w książce nie brakuje wątku miłosnego, a że wszystko toczy się w czasach dobrze wychowanych dam, chodzących z przyzwoitkami - jest tym bardziej ciekawy. W końcu zakazana miłość smakuje najlepiej ☻

Osobiście w książce poruszyły mnie postaci Edmunda i Henry'ego. Pierwszy to woźnica rodziny, a drugi to niepełnosprawny brat Alice i Lii (o czym dowiadujemy się już w pierwszym rozdziale, dlatego nie uważam tego za spoiler ^^). Więź, która łączy chłopca z Edmundem jest piękna. W pewnym momencie książki miałam ochotę płakać, choć rzadko płaczę - czytając. Nie będę jednak spoilerować, w którym, ale dotyczy on właśnie Henry'ego i Edmunda.

Co do dwóch głównych postaci - Alice i Lii, już od samego początku wiemy, która jest tą dobrą, a która tą złą siostrą, kiedy nagle autorka miesza nam w głowie, a potem znów wszystko się wyjaśnia. Nie polubiłam Alice zwłaszcza za to, co robiłam Ariemu (tak, tak Ari to kot) oraz przez incydent z końca książki!

Walka dobra ze złem oraz pomiędzy siostrami w pierwszej części nie jest wcale taka płytka, jak w większości. Emocje towarzyszące bohaterkom to nie czysta nienawiść, bo przecież jednak nadal są siostrami. To chyba najbardziej mi się w tej książce podobało - kiedy obydwie próbowały przekonać tą drugą do swojej racji, aby nie musieć walczyć przeciw sobie.

Książka bierze udział w wyzwaniu: Wyzwanie biblioteczne 2015, 52 książki w ciągu roku, Przeczytam tyle, ile mam wzrostu