28 lut 2017

'Sztylet rodowy' A. Ruda

Tytuł: Sztylet rodowy (oryginalnie: Родовой кинжал)
Autor: A. Ruda (tłumacz: E. Białołęcka)
Cykl: Sztylet rodowy
Ilość stron: 368
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc (w roku: 2016)

Bierze udział w wyzwaniach: Kitty's Reading Challenge (nowopoznany autor nie amerykański)Czytam fantastykę, ABC Czytania, Czytam nie tylko Amerykanów, Grunt to okładka

Opis:
Co zrobić jeśli wraz z końcem wojny skończyły się też marzenia o wspaniałej karierze i chwale, twoje cokolwiek ograniczone zdolności magiczne nie są nikomu potrzebne, a w kieszeniach świecą pustki?
Oczywiście zostać królewskim posłańcem, do obowiązków którego należy odwiedzenie regionów kraju i sprawdzanie dokumentów podatkowych. To nic, że do towarzystwa dostaniesz zakochanego trolla, tchórzliwego krasnoluda, bezczelną wojowniczkę i elfa, który utracił wiarę w piękno. I jeszcze kapitan królewskiej armii patrzy z góry i nie daje chwili wytchnienia!

Opinia:
Ileż może zdziałać przepiękna okładka! Powiem wam, że nawet nie czytałam opisu tej książki - po prostu stwierdziłam, że muszę ją zdobyć i przeczytać. Udało się. Jakie są więc moje wrażenia?

Po pierwsze doradzałabym wydawnictwu zmianę korektora lub sprawdzenie książki jeszcze raz. Literówki czy zjadanie literek naprawdę nie umilają czytania, a w powieści jest to zjawisko nagminne. W pewnych momentach szlag mnie trafiał, kiedy natknęłam się na kolejny brak w czy z! Poza tym zaczynanie zdań małą literką lub wstawianie kropki w środku zdania...

Jeśli chcesz, by nic ci się nigdy nie przytrafiło, zamknij się w czterech ścianach i nie wysuwaj nosa na zewnątrz. A wtedy na głowę spadnie ci dach.
Styl autorki jest płynny, a książkę zdecydowanie szybko się czyta. Irytowało mnie jednak wtrącanie do treści słów, których wyjaśnienia nie zostały podane. Zdecydowanie na plus zaliczam także humor w książce i wartką akcję, za to opisy uczuć mogłyby być bardziej dopracowane. Podobało mi się za to, jak na początku każdego rozdziału są przytoczone myśli lub wypowiedzi bohaterów.

Wiecie, może to ja oczekiwałam od książki zbyt wiele, ale chociaż non stop coś się działo, bohaterowie napotykali problemy i znajdowali rozwiązanie, a w tle pojawiła się nawet jakaś zagadka, nie potrafię powiedzieć, że odczuwam satysfakcję po lekturze. Jasne, podobało mi się, a książka zdecydowanie ma potencjał, ale zabrakło mi w niej takiego ogólnego celu. Wydarzenia, o jakich czytamy są wyrwane z kontekstu. Autorka po prostu wrzuca nas w pewien moment historii, prawie nic nie wyjaśniając. Chwała jej za to za brak trójkąta miłosnego! Co prawda pojawiają się dwa wątki miłosne, ale tylko jeden był odrobinę irytujący, bo nie rozumiem, jak można się tak poświęcać dla faceta, który traktuje was jak wiernego pieska.

Ja na przykład nigdy długo nie rozmyślam nad przyszłością. Bo i po co? Tak czy siak przyjdzie i na pewno nie taka, jak sobie to wymyśliłeś.
Ostatnio miałam problem w TAGu ze znalezieniem bohaterki, która próbuje wszystkich uszczęśliwić. Został on rozwiązany - Mila idealnie pasuje do tego opisu. Momentami bywa to irytujące, ale generalnie polubiłam ją za umiejętność poradzenia sobie w prawie każdej sytuacji. Większość mojej sympatii skradł jednak Dranisz i gdyby nie to, że jest trollem, spokojnie bym za niego wyszła. Został wykreowany jako pogodny, troskliwy i wierny przyjaciel, ale mający swoje zdanie. Daezael bawił mnie swoim ponurym podejściem do życia. Wyobraźcie sobie elfa emo, którego cieszą cudze tragedie - oto właśnie Dae (skróciłam sobie to imię podczas czytania, bo jest zbyt trudne :D). Persik za to potrafił mnie zirytować, ale prawdziwą zmorą wśród postaci jest Tisa. Nie chodzi o to, że autorka źle ją wykreowała, ale denerwowałam się za każdym razem, kiedy teoretycznie było powiedziane, jaka to ona nie jest silna, a potem latała, jak wierna suczka za kapitanem. Właśnie, Wilk. Tej postaci zdecydowanie nie potrafię rozgryźć, ale podoba mi się ten zabieg. Generalnie bohaterowie zostali wykreowani z pomysłem oraz bardzo różnorodnie.

Podsumowując - mam nadzieję, że kontynuacja będzie dużo lepsza. Ta książka jest dobra, ale nie wywołała we mnie wielkiego wow czy fali ochów i achów. Podchodziłam do niej z wielkim entuzjazmem i jednak nieco się zawiodłam. Jednak polecam ją fanom fantasy, szybkiej akcji oraz wątku podróży :) Z wielką ochotą sięgnę po Sztylet zaręczynowy, ale zmniejszę jednak swoje oczekiwania wobec autorki, ponieważ stworzyła ona miłą, rozrywkową fantasy i nic poza tym.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję

26 lut 2017

BOSS KSIĄŻKOSFERY: KTO TO NAPISAŁ? + FINAŁ BOSSA KSIĄŻKOSFERY


Dzisiaj ostatni dzień wrzucania wam BOSSA KSIĄŻKOSFERY :) Ostatnia konkurencja oraz ogłoszenie wyników :)

Kto jeszcze nie wie: Gra została stworzona przeze mnie i Magic Wizard, ale z jej inicjatywy. Dziękuję ci za zaproszenie do współtworzenia jej! I od razu informuję, że Gra podlega ustawie o prawach autorskich, o której możecie poczytać sobie u mnie w stopce ^^

Na dzisiaj zostawiłyśmy teoretycznie najłatwiejszą konkurencję (chyba, że ktoś ma sklerozę do imion i nazwisk, jak ja :D)




W tej konkurencji uczestniczki dostawały 3 tytuły książek i musiały napisać ich autora. Maksymalnie można było uzyskać 3 punkty. Jeżeli któraś podała tylko imię, nie zaliczałyśmy. No to jedziemy!









Wylosowany zestaw:
1.Papierowe miasta, Czerwona królowa, Fangirl

Odpowiedź uczestniczki:
1. John Green, Victoria Aveyard, Rainbow Rowell

Poprawna odpowiedź: 
1. John Green, Victoria Aveyard, Rainbow Rowell






Wylosowany zestaw:
8. List w butelce, Prawdodziejka, Panika     

Odpowiedź uczestniczki:
8. Nikolas Sparks, Susan Dennard, Lauren Oliver

Poprawna odpowiedź: 
8. Nikolas Sparks, Susan Dennard, Lauren Oliver








Wylosowany zestaw:
5. Zostań, jeśli kochasz, Niezgodna, Will Grayson, Will Grayson

Odpowiedź uczestniczki:
5. -, Veronica Roth, John Green

Poprawna odpowiedź: 
5. Gale Forman, Veronica Roth, John Green







Wylosowany zestaw:
5. Zostań, jeśli kochasz, Niezgodna, Will Grayson, Will Grayson

Odpowiedź uczestniczki:
5. Gale Forman, Veronica Roth, John Green

Poprawna odpowiedź: 
5. Gale Forman, Veronica Roth, John Green







Wylosowany zestaw:
4. Szukając Alaski, Więzień labiryntu, Eragon

Odpowiedź uczestniczki:
4. John Green, James Dashner, Christopher Paolini

Poprawna odpowiedź: 
4. John Green, James Dashner, Christopher Paolini







Wylosowany zestaw:
1.Papierowe miasta, Czerwona królowa, Fangirl

Odpowiedź uczestniczki:
1. John Green, Victoria Aveyard, Rainbow Rowell

Poprawna odpowiedź: 
1. John Green, Victoria Aveyard, Rainbow Rowell






Wylosowany zestaw:
1.Papierowe miasta, Czerwona królowa, Fangirl

Odpowiedź uczestniczki:
1. John Green, Victoria -, Rainbow Rowell

Poprawna odpowiedź: 
1. John Green, Victoria Aveyard, Rainbow Rowell





A tak przedstawia się tabela wyników w tej konkurencji :) 



Ostatnia konkurencja za nami, a teraz przyszedł czas na….

FINAŁ BOSSA KSIĄŻKOSFERY!!

Dam, da, da, dam dam, dam!


Podium przedstawia się następująco. Do bookworm leci już mail z zapytaniem jaką książkę sobie wybrała ;) Drugie miejsce zajęła Jellyfish przegrywając tylko jednym punktem. Trzecie miejsce, z taką samą ilością punktów zajęły Meredith oraz Ameruja. Gratulujemy wszystkim! Reszta uczestniczek otrzyma nagrodę-pocieszenie :)

Tabela wyników Gry przedstawia się następująco:


Tak oto kończymy BOSSA KSIĄŻKOSFERY - EDYCJĘ 1. Jak podobała Wam się Gra? :)

Wszystkim uczestniczkom dziękujemy za udział! Niezależnie od wyniku - wszystkie byłyście świetne, bo wzięłyście udział i spróbowałyście, a bez próbowania nie osiąga się nic ^^ 

Mam nadzieję, że BOSS był też miłą odmianą dla czytelników naszych blogów :) 

A teraz niestety czas kończyć i BOSSA, i w naszym przypadku ferie, a w moim wyjazd do KRK, gdzie spędzam jeszcze ostatnie chwile z Olusią, kiedy wy czytacie ten post :)

Miłej niedzieli! :)