25 sie 2016

Mini recenzje: 'Dożywocie' M. Kisiel oraz 'Nieznany ląd' J. Flanagan

Dziś dwie wspaniałe książki - jedna naszej rodzimej autorki, a druga mojego ukochanego australijskiego pisarza :)

Tytuł:  Dożywocie (oryginalnie: -)
Autor: M. Kisiel  (tłumacz: -)
Cykl: Dożywocie
Ilość stron: 369
Wydawnictwo: Fabryka Słów (w roku: 2010)

Bierze udział w wyzwaniach: 52 książki w ciągu roku, ABC Czytania100 książekWyzwanie biblioteczne

Opis:
Lichotka. Dom nad rozlewiskiem to przy niej komórka na graty.
Gotycka rozpusta budowlana, spełniony sen szalonego stolarza, a w środku: zasmarkany anioł stróż, tajemniczy Krakers z tiramisu na dokładkę, jakieś tragiczne widmo i utopce w łazience. Jeszcze nigdy w życiu Konrad Romańczuk nie czuł się równie bezradny.

Opinia:
Styl pani Kisiel na początku wydawał mi się dziwny i dość specyficzny. Specyficzny pozostał, ale z czasem do niego przywykłam i nawet polubiłam. Jednak to co pokochała  to humor! Naprawdę, nie polecam czytać w transporcie publicznym, bo wezmą was za wariatów, że co chwila śmiejecie się sami do siebie :)
Fabuła jest z pozoru zwyczajna: spadek, niechciani lokatorzy, kłopoty... Jednak humorystyczny wydźwięk fabuły oraz masa zabawnych, przerażających i nieszczęśliwych sytuacji przywiązują nas do bohaterów, Lichotki i nie pozwalają oderwać się od lektury. Nie była ona może jakoś specjalnie zaskakująca, choć i takie momenty się zdarzały, ale była tak lekka, tak twórcza i tak przezabawna, że nie będziecie w stanie się oderwać - zapewniam.
Bohaterowie to najwspanialszy aspekt powieści zaraz za humorem. W swojej nierealności są oni wykreowani tak realnie, że nie ma postaci z Lichotki, do której bym się nie przywiązała i nie ma takiej siły, abym nie przywaliła Carmilli łopatą. Za to główny bohater, Konrad mimo swojej początkowej ciapowatości dojrzewa w wieku 33 lat (zawsze uważałam, że facetom zajmuje to więcej czasu :D) i staje się naprawdę wspaniałą postacią, nic tylko mój nowy książkowy mąż po zgoleniu bródki! Licho za to - jeju, ono jest kochane! Tak uroczo naiwne, zawsze chętne do pomocy i mega zabawne! Nawet panicz w swojej romantycznej niedoskonałości i żałości był przecudowną postacią, choć z początku lekko irytującą (przy czym to celowy zabieg, wierzcie mi).
Podsumowując uważam, że pani Kisiel tylko udowadnia, że polscy autorzy piszą genialnie, swobodnie (tak, słowotwórstwo Licha było cudowne! <3) i niech żałują ci, którzy nie potrafią się do nich przekonać - lub od razu sięgną po panią Martę, aby się do nich przekonać :)




Tytuł:  Nieznany ląd (oryginalnie: The Ghostfaces)
Autor: J. Flanagan (tłumacz: Z. Byczek)
Cykl: Drużyna
Ilość stron: 389
Wydawnictwo: Jaguar (w roku: 2016)

Bierze udział w wyzwaniach: 52 książki w ciągu roku, ABC CzytaniaWyzwanie biblioteczne

Opis:
[Zawiera spoilery]
Gdy Czaple zostają złapane przez wielki sztorm, znosi je z kursu – tak daleko, że kiedy dopływają na ląd gdzieś na zachodzie, nawet Hal nie może znaleźć go na swoich mapach. Czują że są obserwowani, ale nie mają kontaktu z tubylcami. Przynajmniej dopóki przypadkiem nie przeszkodzą niedźwiedziowi w pożarciu dwójki miejscowych dzieci. Dzięki temu zdobywają wdzięczność plemienia Mawagansett. Jednak spokój nie trwa długo. Bezlitośni Ludzie-Upiory zmierzają w ich kierunku i Czaple będą musiały pomóc nowym przyjaciołom odeprzeć napaść. Pośród zapierającej dech w piersiach akcji i przyprawiających o zawał bitew, jedna z Czapli znajdzie miłość, bliźniacy w końcu doigrają się z ich zamianą tożsamości, a tęskniący za domem Skandianin dowie się, że tam dom gdzie jego serce.

Opinia:
Styl - wiecie przecież, że go kocham, a w tym tomie nie ubyło niczego - ani cudownych opisów, ani genialnego humoru, ani cudownych bohaterów, ani lekkości!
Fabuła opowiada o podroży Czapli w nieznane, podczas której znalazły się bardzo daleko od domu z zapasami wody na wyczerpaniu. Jednak Hal jak zwykle ma pomysł, nie martwcie się! Przyznam, nie wiedziałam, co Flanagan mógłby jeszcze wymyślić dla Czapli i (z opisu) sądziłam, że to o znalezieniu miłości rozwiąże w końcu wątek miłosny Lydia-Stig-Hal. Co prawda trochę się wyjaśniło, nie powiem, ale autor nadal zostawia wiele niewiadomych, co mnie bardzo cieszy - bo to oznacza jeszcze dużo tomów <3 Akcja jak zwykle niesamowicie wciąga, nie można się oderwać, a do tego jeszcze cudownie zaskakujące momenty i pomysły Hala, który naprawdę jest geniuszem!
Bohaterowie - kocham całą drużynę Czapli! <3 Umiejętność kreacji bohaterów przez Flanagana jest niesamowita - on nawet Kulf wykreował genialnie <3 Nowymi intrygującymi postaciami są Orvik, Tecumsa oraz Mohegas, którzy uczą nas o nowym plemieniu. Dodatkowo autor wplótł w akcję barbarzyńców w postaci Ludzi-Upiorów, co także okazało się strzałem w dziesiątkę.
Podsumowując, jeżeli nie znacie jeszcze Flanagana - nie macie się co zastanawiać. Jeśli nie wiecie czy kontynuować jego książki - również nie macie się co zastanawiać. Panie Flanaganie, Pan za wolno wydaje książki! <3

17 komentarzy:

  1. Po "Zwiadowców" to wiesz, że nie sięgnę, mimo teh cudownej opinii, ale kolejna pozytywna recenzja "Dożywocia" jasno mówi mi, że czas sięgnąć po twórczość Pani Kisiel... Nowy mąż, powiadasz? Zobaczymy, czy Ci go nie odbiję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możemy się nim podzielić, spokojnie :)

      Usuń
  2. Stój z tą łopatą! Siekiera lepsza! XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio mam ochotę na książki z humorem więc będę musiała zapoznać się z twórczością pani Kisiel :) Obym się nie zawiodła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawiedziesz się :P Nie czytałam jeszcze recenzji, w której ktoś by się na niej zawiódł :D

      Usuń
  4. Licho <3 wiesz, że w październiku ukaże się kontynuacja? ja już zacieram rączki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam już sporo dobrego o Marcie Kisiel i wiem, że kiedyś przeczytam coś spod jej pióra :D
    No a Drużyna... wiesz, że mnie nie ciągnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, a szkoda :(
      Ale z panią Martą musisz się zapoznać :P

      Usuń
  6. Póki co Flanagan to u mnie przede wszystkim Zwiadowcy, więc chętnie spróbuję i tej serii. ^^

    Zapraszam do wykonaniu superinnowacyjnego TAGu "Poradź sobie z książką"! :D
    https://limobooks.blogspot.com/2016/08/poradz-sobie-z-ksiazka-tag-jak-zmienic.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drużyna w niczym nie ustępuje Zwiadowcom <3
      Już widziałam TAG <3

      Usuń
  7. Zdecydowanie nie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Dożywocie" <3 <3 <3 Muszę już zamówić "Siłę niższą" w końcu kontynuacja przygód tej szalonej bandy musi być równie cudowna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet nie wiedziałam, że ma być, jak fajnie <3

      Usuń
  9. Kocham Flagana chociaz nie skończyłam żadnej z jego serii, niestety, ale mam to w planach :D

    Susette
    CHOCOLADZIX - KLIK

    OdpowiedzUsuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻