14 lis 2017

Mini recenzje: 'Rekonstrukcja' K. Bielecki oraz 'Demony. Pokusa' L. Desrochers

Tytuł:  Rekonstrukcja (oryginalnie: -)
Autor: K. Bielecki (tłumacz: -)
Cykl: -
Liczba stron: 210
Wydawnictwo: AIP SEMP (w roku: 2012)

Bierze udział w wyzwaniach: Czytam nie tylko Amerykanów

Opis:
„John Johnson znika. Tak po prostu. A jego przyjaciel zaczyna go szukać i próbuje rozwikłać zagadkę nad wyraz tajemniczego zaginięcia. Cały czas pozostaje przy tym we wnętrzu pociągu, do którego wsiedli przecież razem. Tylko, że pociąg ten nie jest po prostu pociągiem. To maszyna, która służy do zupełnie innych celów. Wszyscy jej pasażerowie za czymś tęsknią i nie uwierzysz, co jest powodem przepełniającej ich nostalgii. »Rekonstrukcja« to opowiadanie, które będziesz musiał przeczytać bardzo, bardzo uważnie, jeśli zechcesz odkryć wszystkie jego niuanse.”

Opinia:
Styl autora jest niezwykle nużący, często odbiega on od tematu i przeskakuje między wydarzeniami bez wyraźnego zaznaczenia. Lektura ma działanie usypiające.
Akcja, jeśli można o takowej mówić, nie ma sensu i w ogóle nie kojarzy mi się to z powieścią projekcyjną - raczej z pseudofilozoficznym bełkotem. Opowiadania zmierzały donikąd, nudząc i odbierając chęć dalszego czytania. Niby coś się dzieje, ale wszystko jest zupełnie niezrozumiałe, ukryte pod domysłami, a na większość pytań nie dostajemy odpowiedzi.
Bohaterowie... I co ja mam wam powiedzieć, skoro w tej książce znajdują się tylko wariaci lub kretyni? Po prostu porażka.
Podsumowując, gdyby ta książka miała więcej niż te 200 stron, chyba bym się poddała, a tak chciałam dowiedzieć się czy dotrzemy w końcu do jakiegoś meritum, sedna lub czegokolwiek, co uratowałoby tę historię. Niestety, niczego takie nie znalazłam.


Tytuł: Demony. Pokusa (oryginalny: Personal Demons)
Autor: L. Desrochers (tłumacz: E. Penksyk-Kluczkowska)
Cykl: Demony
Liczba stron: 350
Wydawnictwo: Dolnośląskie (w roku: 2011)

Bierze udział w wyzwaniach: Czytam fantastykę

Opis:
Siedemnastoletnia Frannie pochodzi z wielodzietnej katolickiej rodziny, a jej rodzice są ludźmi bardzo zasadniczymi. Dziewczyna najlepiej dogaduje się z ukochanym dziadkiem, wdowcem i pasjonatem starych aut. Jest pewna, że ostatni rok w liceum będzie równie monotonny jak poprzednie, gdy do jej klasy trafia niezwykle atrakcyjny Luc Cain. Nikt nie podejrzewa, że przysłany z piekieł Luc jest demonem, który ma posiąść nie tylko duszę Frannie. Ale Niebiosa mają inne plany. Do walki z mocami piekielnymi staje równie pociągający anioł Gabe…

Opinia:
Styl autorki jest zupełnie przeciętny, mało opisowy i trochę powtarzalny.
Akcja to romans oparty na trójkącie miłosnym. Co prawda wiedziałam, którego wybierze, bo czytałam tę książkę już wcześniej, ale i tak nie byłoby to trudne do odgadnięcia. Cały czas coś się dzieje, ale to taka wymuszana akcja, co niesamowicie nuży podczas czytania. Większość problemów, z jakimi zmagają się bohaterowie, także wydaje mi się strasznie naciągana.
Bohaterowie to porażka. Luc i Gabriel - no przecież obydwaj są tacy cudowni, całuśni, przystojni i zakochani w Frannie. Co z tego, że to diabeł i anioł? W obliczu śmiertelniczki obydwaj są w stanie poświęcić wszystko, aby z nią być - ograny schemat. Sama Frannie to idiotka, która całuje się i z jednym, i z drugim, i nie potrafi nawet poznać swojego ukochanego, gdy podszywają się pod niego demony. Sprawa z jej bratem to kolejny minus, a rozwój postaci jest prowadzony niekonsekwentnie.
Podsumowując, nie mam pojęcia, co podobało mi się w tej książce wcześniej, bo jest ona zupełnie przeciętna. Reareadowałam ją, aby poznać tom drugi, ale teraz nie wiem, czy będę próbowała.

22 komentarze:

  1. Czytałam dawno temu drugi z tytułów i z tego co pamiętam niespecjalnie zrobił na mnie wrażenie. Fajna książka dla zabicia czasu ale cóż... Po drugi tom już nie sięgnęłam :D
    I nie zamierzam tego zmieniać.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi Demony podobały się dużo bardziej, gdy byłam młodsza :D

      Usuń
  2. Po Twoich recenzjach wiem, że nie przeczytam żadnej z tych książek. Wole czas, który bym spędziła na ich przeczytaniu poświęcić na inną, ciekawszą lekturę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że to lepsze wyjście :)

      Usuń
  3. Nie czytałam ani pierwszej, ani drugiej pozycji. Jestem ciekawa czy jak kiedyś przeczytam książki, które mi się podobały, nadal będą mi się podobać. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja sądziłam, że to było cudowne, skoro nadal chcę przeczytać tom drugi, ale jak widać - to ja miałam małe wymagania :D

      Usuń
  4. Chciałam kiedyś przeczytać 'Demony. Pokusa' ale nie pamiętam dlaczego to nie wypaliło :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Okładka Demonów mnie przerażą. I nawet nie chodzi o tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się taka forma postu, nie wiem czy specjalnie to były książki które Ci się nie podobały czy nie ale uważam że warto pisać o czytelniczych zawodach ale z drugiej strony nie ma co się rozpisywać na cały post. A tutaj krótko i na temat - przyjmuje ostrzeżenie i nie będę sięgać po te książki ;)

    booklicity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to jak mam wenę to i w długiej formie zjadę książkę :D A to mam, jak nie wiem, co napisać albo jak nie wyrabiam z recenzjami :)

      Usuń
  7. Myślałam, że Demony będą ciekawsze... Na nic się nie skusze. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj zdecydowanie się z tobą zgadzam, abyś nic nie czytała :D

      Usuń
  8. Niestety nie zainteresowały mnie te książi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym wolała, aby mnie nie zainteresowały to bym na nie czasu nie marnowała :D

      Usuń
  9. Ani jedna, ani druga książka nie została jeszcze przeze mnie przeczytana, ale po Twoich opiniach sądzę, że z [Rekonstrukcją] dam sobie święty spokój, natomiast [Pokusa] już od jakiegoś czasu mnie ciekawi, przez co chętnie po nią sięgnę. Może będę tego żałować, bo w trakcie lektury wyłysieję, gdy zacznę rwać włosy z głowy z powodu bohaterów, ale cóż... od czego są peruki? :D
    Pozdrawiam!
    BLUSZCZOWE RECENZJE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, wiesz co, ja już bym zbierała na perukę na twoim miejscu, bo te dobre, tanie nie są :D

      Usuń
  10. Za pierwszą to ja podziekuje, za to drugą chętnie przytulę. Okładkę ma słodką :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam Rekonstrukcję i byłam bardzo zawiedziona. Nie znalazłam tam za grosz powieści projekcyjnej, a szkoda, bo np. Defekt pamięci tego samego autora jest świetny i kojarzył mi się z Ubikiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej nie zamierzam się skusić na inne książki autora :)

      Usuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻