26 mar 2015

'Zakazane noce z wampirzycą' K. Sparks

Opis:
Vanda ma kłopoty. Jako właścicielka nocnego klubu dla wampirów nieraz musiała być ostra, ale tym razem doprawdy przesadziła. Po serii skarg byłych pracowników na wybuchowe usposobienie szefowej zostaje skazana przez wampirzy sąd: ma nauczyć się radzić sobie z gniewem. Pomagać jej będzie Phil Jones, śmiertelnik, co już nie wróży najlepiej. A jeśli dodać do tego jego seksapil, który budzi w Vandzie nienasycony głód… Vanda nie wie jednak, kim naprawdę jest mężczyzna, który ma nauczyć ją panowania nad sobą (ale czy to w ogóle możliwe, kiedy on jest blisko?). Powinna trzymać się od niego z daleka, inaczej może zupełnie (dosłownie) stracić głowę…

Opinia:
Nie powiem, żebym dużo oczekiwała od tej książki, kupując ją. Kolejna książka o wampirach, seksie... Coś, żeby się rozerwać. W jeden dzień.

Wciągnęło mnie tak, że siedziałam do 1 w nocy byleby tylko ją przeczytać. Vanda, główna bohaterka to postać bardzo intrygująca. Poznajmy ją jako właścicielkę klubu nocnego, w którym tańczą wampiry. Jest ostra, niezależna i... przestraszona? Ja odniosłam takie wrażenie za każdym razem, gdy wspominała o trumnie koszmarów. Z początku jej przeszłość to jedna wielka zagadka, ale Phil sądzi, że to właśnie w niej należy szukać odpowiedzi, dlaczego Vanda jest wściekła.

Co do samego Phila, on również jest postacią tajemniczą, władczą. Jednak od początku wiemy, że tą dwójkę bohaterów coś łączy, chociaż prawie nic o sobie nie wiedzą. Nie jest to wątek romantyczny, w którym wszystko układa się kolorowo. Nie, tutaj jest pełno przeciwności! Na przykład takich, że sponsor (w tym wypadku osoba prowadząca i pilnująca podopiecznego) powinien trzymać się z daleka od podopiecznego w sferze fizycznej....

Świat nie kręci się jednak wyłącznie wokół tej dwójki. Na drugim planie toczy się wojna wampirów. Ogółem motyw syntetycznej krwi dla wampirów pojawił się już w cyklu True Blood, który też pewnie niedługo zrecenzuję. Jednak nie wszystkim wampirom odpowiada zastępowanie śmiertelników krwią w butelkach, a jeżeli dobre wampiry przegrają wojnę - śmiertelników czeka przykry los.

Książka pełna seksu ( i to jakiego!), humoru (ach, ten Doktor Kieł ^^) i akcji. Poza tym w przeszłość Vandy wpleciona jest druga wojna światowa oczami Polaków (ponieważ nasza bohaterka jest Polką), co bardzo mi się podoba. 

Zaczynając książkę w ogóle nie odczułam, że to 7 część cyklu - wszystko było wyjaśnione tak, jakby była to osobna powieść. W sumie o tym, że to siódma część dowiedziałam się dziś, zerkając na lubimyczytać.pl ^^

Pewnie zajrzę do reszty cyklu... Może tym razem od początku? :P

6 komentarzy:

  1. Ech, podziękuję. Na razie wampirów mam po dziurki w nosie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też już wampiry się znudziły. Ale recenzję przyjemnie się czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam kilka tomów cyklu i przyjemnie bawiłam się przy nich

    OdpowiedzUsuń
  4. Średnio do mnie przemawia ta książka. Raczej wątpię, że się z nią zapoznam ;)

    raven-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo tego, że Cię wciągnęła mam jakieś opory, to chyba właśnie taka powieść - wziąć ze sobą do pociągu -zacząć w Poznaniu, obudzić się w Krakowie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, każdy ma inny gust ^^ Podobała mi się seria True Blood, a to jest w jakimś stopniu do niej podobne :) Od Poznania do Karkowa przeczytałabym pewnie połowę serii ^^

      Usuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻