10 gru 2015

LBA #25 + Medyczny TAG + Tolkienowski TAG

Za nominację dziękuję Zaksiążkowanemu! Jejku, jak przeczytałam te pytania, to naprawdę się przestraszyłam, ile ja będę rozwiązywać to LBA :D One zmuszają mnie do myślenia no :D (Ty to się powinieneś udać tutaj: >KLIK< i tam pognębić mnie jeszcze trochę, bo bardzo dobrze odpowiadało się na pytania :D)

1.Co uważasz w sobie za najciekawsze?
Ej, ja cała jestem zajebista i bardzooo skromna! Ale najciekawsza moja cecha... Hm, może to, że wychowując się głównie z chłopakami (ach, tak, mieć samych prawie kuzynów to super sprawa!), w sumie przejęłam trochę ze sposobu bycia chłopaków. Tzn. mam gdzieś, co się o mnie mówi, nie przejmuję się, jak jakaś dziewczyna ubierze się tak samo, jak ja, lubię sprośne żarty oraz spotkania przy piwku! :D

2.Jakie cechy powinna mieć według ciebie idealna książka?
Szybką, dobrze wyważoną akcję, nieprzewidywalność, dobrze wykreowanych bohaterów i nie denerwujący (jeśli już w ogóle być musi) wątek miłosny.

3.(UWAGA pytanie z natury psychologicznych) Stoisz na torach. Z naprzeciwka jedzie pociąg. Tory rozchodzą się na trzy strony. Na jednej z nich stoi Twoja ukochana osoba( rodzic, rodzeństwo, mąż/żona), na drugiej 15 nieznanych Ci osób a na trzeciej Ty. Ciągnąc za dźwignię możesz uratować dwie osoby/ grupy. Ciągniesz w lewo- pociąg zabij twoją ukochaną osobę, w prawo- umiera piętnaście nieznanych ci osób, nie robisz nic- umierasz Ty. Co zrobisz i dlaczego?
Nie lubię takich schematycznych pytań. Krzyczę na ukochaną osobę, żeby ruszyła dupę, sama uciekam z moich torów i nie ruszam dźwigni, więc 15 osób też przeżywa. Kreatywność jest lepsza od utartych schematów ^^ A dlaczego nie kazałam uciec tej grupie? Ponieważ zanim by się ogarnęli, to już by ich mogło rozjechać.

4.Podaj trzy dowolne fakty o Sobie
A więc - jestem naturalną blondynką, farbującą swoje włosy na rudo, co lepiej odpowiada mojemu charakterowi.

Nienawidzę zwykłej mineralnej wody! Ogółem mogłabym pić tylko słodkie, gazowane, chemiczne świństwa :D Dlatego Misio uważa, że nie przeżyłabym apokalipsy zombie...

Uwielbiam fitness, w domu najczęściej ćwiczę z Mel B, ponieważ Chodakowska mnie denerwuje swoimi ciągłymi (nie)motywującymi komentarzami podczas ćwiczeń.

5.Gdybyś mógł/mogła zmienić swój charakter jaką cechę byś zmienił/a?
Nic. Uwielbiam swój charakter, chociaż jestem wredna, często biorę na siebie więcej niż mogę, a moje poczucie własnej wartości już dawno rozwaliło wszystkie słupki mierzalności, to nie zmieniłabym w sobie nic :D

6.Gdybyś mógł/a żyć w dowolnym uniwersum(nie tylko książkowym), jakie byś wybrał/a?
Ja chcę do świata Zwiadowców!

7.Jaką cechę najbardziej lubisz w ludziach?
Banalną odpowiedzią jest, że szczerość. Popiszę się więc kreatywnością i powiem, że najbardziej lubię ludzi pewnych siebie, którzy mają własne zdanie i nie przejmują się zdaniem innych.

8.Posiadasz kocią czy psią osobowość?
Kocią. Chodzę własnymi drogami, często na przekór wielu osobom.

9.Jaka jest twoja ulubiona forma kultury nie wliczając książek?
Erm, nie mam chyba pojęcia. Moja obcowanie z kulturą opiera się głównie na książkach. Nie chodzę do teatru, filmy oglądam bardzo rzadko, kino też odwiedzam od święta, obrazy mnie nudzą... O wiem, muzyka!

10. Jesteś typem powolnego czytelnika czy książkowego pożeracza?
Książkowego potwora ^^

11.Gdybyś mógł/mogła do końca życia czytać tylko i wyłącznie swoją ulubioną pozycję, bądź do końca życia móc czytać ile i jakich książek chcesz, ale za każdym razem trafiać na pozycje mierne co byś wybrał/a?
Nie zniosłabym czytania do końca życia czytania książek miernych. O nie, zdecydowanie nie!

A teraz TAG podpatrzony u patricii w, czyli Medyczny TAG! ☻


1. Anestezjologia- książka tak nudna, że prawie cię uśpiła

Ostatnio? Lalka... Nienawidzę lektur :D


2. Diagnoza- smutna książka

Smutna? Z tym, że ja czytam raczej zabawne książki z dużą ilością humoru... Chociaż wiem! Książka, która poruszyła mnie do łez! Chłopcy z Placu Broni.


3. Zawał- książka z nagłym zwrotem akcji

Nagłe zwroty akcji, wybuchy, kosmiczne statki i jeszcze więcej - dwa pierwsze tomy Red Rising


4. Dentysta- książka, której szczerze nie lubisz

Ale którą skończyłam? No to Zmierzch :D

5. Panie doktorze! Straciliśmy pacjenta...- książka z zupełnie niespodziewaną śmiercią.
W sumie, to nawet nie będzie spoiler, ale znów wybiorę tutaj Red Rising i przyznaję bez bicia, że tam połowa śmierci była dla mnie niespodziewana :D


6. Operacja- książka podczas wstrzymywałaś oddech ze zdenerwowania i napięcia.

Trzy razy Red Rising? Nie no, dobra, zmuszę się do myślenia o czymś innym... Co ja ostatnio przeczytałam tak dobrego, żeby było tak zaskakujące? Chyba Kłamca 3. Ochłap sztandaru :)


7. Pobranie krwi- krwawa książka!

Buhahaha, mogę wybrać coś poza Red Rising bez myślenia :D Otóż Gra o tron!


8. Komu lekarstwo?- książka z gorzkim zakończeniem

Igrzyska śmierci? Mimo, że #teamGale to jednak to dość hm, gorzkie zakończenie książki... 


9. Zawroty głowy- książka za świetnym wątkiem miłosnym

Wiedźmińska saga - Yen i Geralt ♥

10. Rozprzestrzenianie się zarazy- czyli kogo tagujesz?
Wybaczcie, ale ani do TAGów, ani do LBA nikogo tym razem D:

Za nominację do kolejnego, Tolkienowskiego TAGu, dziękuję Suomi

Drużyna Pierścienia, czyli ulubiona książkowa paczka przyjaciół.
Wiem, dobra, to się robi nudne, ale znów - Zwiadowcy! Tj. Evanlyn, Alyss, Will, Halt i Horace ♥

Pierścień, czyli ulubiona książka o władzy.
O władzy? Erm, a może być Red Rising? Tam w sumie główny bohater próbuje rozwalić władzę od środka...

Nazgul, czyli książka, która wzbudziła we mnie strach.
Przeczytajcie sobie Chemię śmierci w nocy na telefonie w ciemnym pokoju... Był to mój pierwszy horror oraz jedyny, który mnie przeraził!

Bilbo Baggins, czyli książka, która nieoczekiwanie wkradła się do mojego serca.
Milion małych kawałków (żeby nie powtarzać Red Rising). Zaczynając tą książkę, byłam jej tylko ciekawa. Ale książka poruszyła mnie, rozśmieszyła, doprowadziła do skrajnych emocji oraz rozmyślań, a przede wszystkim ten styl Jamesa Frey'a ♥

Sam Gamgee, czyli bohater, który mógłby zostać moim bohaterem.
Gale! Chociaż Igrzyska śmierci niezbyt mi się podobały, to właśnie on przyszedł mi w tej chwili do głowy, bo był taki zaradny, zabawny i rozumiał tak dużo!

Eowina i Faramir, czyli ulubiona książkowa para.
Niezmiennie Leo i Kalipso ♥ (Olimpijscy herosi)

Gandalf, czyli ulubiony pisarz-czarodziej
Mam w tej chwili trzech ulubionych pisarzy (traf chciał, że to sami faceci) i nie umiem się zdecydować, którego kocham najbardziej: Ćwiek, Flanagan i moje nowe odkrycie P. Brown za Red Rising!

Sauron, czyli znienawidzona książkowa postać.
Tris... Dla niewtajemniczonych - bohaterka Niezgodnej. Jak ta dziewczyna mnie irytowała!

Gollum, czyli bohater książki, któremu współczuje.
Chuck z Więźnia labiryntu... No nie mogłam mu nie współczuć, no!

Hobbiton, czyli moja książkowa ojczyzna.
Właśnie po raz kolejny zdradzam Hogwart na rzecz świata Zwiadowców! ♥

28 komentarzy:

  1. Jak ja uwielbiam czytać LBA i TAGi! :D
    Pytania w LBA rzeczywiście dosyć trudne, ale przede wszystkim oryginalne, i to się ceni ;)
    Ja "Lalkę" strasznie lubiłam i nie wiem jak mogła Cię nudzić :D (ale ja jestem dziwna, lubiłam lektury, no, poza "Cierpienia młodego Wertera"..). I mam zamiar zacząć w najbliższym czasie czytać "Zwiadowców" więc to, że chciałabyś się przenieś do tamtego świata jeszcze bardziej mnie zachęca. I widzę też sporo odwołań do "Red Rising", a akurat dziś przyszły do mnie obydwie części, więc zapowiada się ciekawie ^^
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja ogółem nie lubię lektur ^^ Ten język mnie męczy ^^
      Taaak, zwłaszcza trudne było to natury psychologicznej, ale... ale sobie poradziłam, nieprawdaż? :D
      Zwiadowcy ♥ Red Rising ♥

      Usuń
  2. Dużo tego nazbierałaś;) Też ćwiczę zazwyczaj z Mel B, a z Ewą ja ćwiczę to wciszam dźwięk, bo jak słyszę jej słynne: "Twoje ciało może więcej, niż podpowiada Ci umysł" to mnie skręca;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak, ja też właśnie wyciszam :D A Mel lubię słuchać - śmieszy mnie, lepiej się czuję ćwicząc z nią! :) ("pompujemy pośladki!") :D

      Usuń
  3. Świetne odpowiedzi ;) Zwiadowców również uwielbiam!

    Widzę, że nie tylko ja miałam ochotę Cię nominować i mam nadzieję, że odpowiesz również na moje pytania ;)

    http://myfantasticbooksworld.blogspot.com/2015/12/liebster-blog-award-2.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ^^ Przyjmuję każde pytania :D
      Zwiadowcy ♥

      Usuń
  4. Ja też lubie LBA TAG :) Niektóre pytania i odp są bardzo ciekawe. To pytanie psychologiczne było bardzo trudne bo tak serio - siedząc tu, przed komputerem myślimy co by się zrobiło, ale w chwili grozy myślenie takie może się wyłączyć, wtedy walczymy o swoje przetrwanie i będąc w szoku możemy różne rzeczy zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dlatego ja nie lubię odpowiedzi schematycznych, choć wiem, że nie działałabym w swoim interesie - raczej w interesie ukochanej osoby ^^

      Usuń
  5. Zawsze można wyłączyć dźwięk i ćwiczyć nawet z Chodakowską xD Ale cóż, mnie ona też denerwuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yup, to właśnie robię :D Nie jestem w stanie inaczej ^^

      Usuń
  6. Lalka.. przeszłam przez tą męczarnie, ale uwierz są gorsze i to w epoce modernizmu. Zmierzch - całej sagi nie potrafiłam przeczytać, oglądnąć owszem, ale nie czytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm, ja z reguły nie czytam lektur :D Więc cóż... Już się boję xD

      Usuń
  7. Czyli jednak nie jestem jedyną osobą, która nie lubi zwykłej wody :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pytania z LBA faktycznie są trochę trudne, ale świetnie dałaś sobie z nimi radę ;)
    Zgadzam się, Tris to niesamowicie irytująca bohaterka. Aż dziwię się, że wytrzymałam z nią wszystkie trzy części Niezgodnej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie mogę się zabrać właśnie za drugą :D

      Usuń
  9. Też nie lubię wody mineralnej, chociaż smakowa jeszcze jakoś daje rade, ale za to gazowanej w życiu bym nie tknęła jest straszna :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bleee, smakowa woda też nie xD Chyba, że gazowana, ale moje zdrowie na tym cierpi :D Kiedyś piłam tylko grejphrutową lub pomarańczową wodę gazowaną, ale organizm skutecznie przekazał mi wiadomość, że mam przestać :D

      Usuń
  10. Jak napisałaś, że farbujesz się na rudo, to od razu pomyślałam, że ja bym chciała na biało :D

    Uwielbiam wodę mineralną! Mogłabym pić tylko to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja przyjaciółka by chciała na biało ^^ Przy czym to chyba nawet nie kwestia farbowania, co rozjaśnienia na maksa włosów, nie tak? :P

      Usuń
  11. Nienawidzę pytań z serii: nad przepaścią stoi taka osoba i taka, kogo ratujesz? Cholery przy tym idzie dostać! Nie wiem, jak bym się wtedy zachowała, bo nigdy nie byłam w takiej sytuacji, a teraz nie będę nad tym gdybać, bo nie ma to sensu ><

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie też tak uważam, ale mniej więcej umiem przewidzieć, co bym zrobiła ^^

      Usuń
  12. Też nienawidzę zwykłej wody i kocham Fitness xD
    Świetny TAG medyczny ;D
    #teamGale forever <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 Na pewno użytkownicy na biolchemie się cieszą z tego TAGu ^^

      Usuń
  13. Dokładnie tak samo odpowiedziałabym na to pytanie o torach!! :D
    A ja lubię wodę mineralną. :P
    Hahaha, ile razy Red Rising. XD

    OdpowiedzUsuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻