24 mar 2016

Za co kochamy fantasy #7 - Just yśka

Kolejny dobrowolny króliczek doświadczalny, czyli Just yśka! :D Dzisiaj będzie o dokarmianiu smoka i magazynowaniu dla niego żywności, zamienieniu w żaby i krwiożerczych wampirach :D

Kitty: Zaczynając już od standardowego pytania, jak zaczęła się twoja przygoda z fantasy? Był to pierwszy gatunek, jaki czytałaś czy może przekonałaś się do niego dopiero po czasie? :)

Just yśka: Zawsze raczej sięgałam po romanse czy książki typowo dla dziewcząt w wieku 11 lat. Ale na poważnie pokochałam fantasy gdzieś w 2 klasie gimnazjum gdy znalazłam w bibliotece "Percy Jackson i bogowie olimpijscy". Tak to chyba był mój pierwszy czytelniczy szał na punkcie tego gatunku ;D

Kitty: Hm, a czytałaś może kontynuację - Olimpijskich herosów? :D Bo, jak zapewne wiesz, Percy'ego nie czytałam jeszcze, ale znam go z OH :D A jestem ciekawa czy - jeśli czytałaś - to serie są tak samo dobre czy któraś może jednak bardziej przypadła ci do gustu :)

Just yśka: Niestety moja przygoda z nim skończyła się po ostatnim tomie Percyego :) ale gdy tylko go sobie odświeżę to na pewno sięgnę i po resztę książek Riordana :)

Kitty: A jaki rodzaj fantastyki lubisz najbardziej? Pełno magii, stworzeń, przygód, może życie na zamku? Czy raczej szkoły magii, nauka magii? A może jeszcze coś innego? :)

Just yśka: Wszystko po trochu byłoby cudowne *-* ale magiczna stworzenia jak smoki czy wróżki to całkiem fajna opcja. O albo takie wampiry ;D to stanowczo coś co mi się podoba :D

Kitty: Lubisz wampiry? :3 Ale takie krwiożercze czy raczej przymilne? :D

Just yśka: Dla mnie wampir musi być trochę niebezpieczny no bo takie ciepłe kluchy to to nie przystoi wampirowi ;D stanowczo jestem za krwiożerczym *-*

Kitty: A masz jakiś książkowy odpowiednik wampira idealnego czy raczej zdajesz się na wyobraźnię i tworzysz własnego? :D

Just yśka: Mój idealny wampir to Damon Salvatore z Pamiętników Wampirów ;D jeszcze chyba nie trafiłam nigdzie na lepszy odpowiednik, który by mógł mi go zastąpić. Ale też nie wiele książek czytałam z motywem wampirów, więc to też tak ciężko określić w sumie :D

Kitty: No, Pamiętników nie czytałam i raczej mnie do nich nie ciągnie, choć lubię wampiry :D A inne magiczne stworzenia? Jakie zwierzątko chętnie byś przygarnęła? :D

Just yśka: Szkoda bo książki są na prawdę fajne :D Ale może kiedyś się do nich przekonasz ? :D Po przeczytaniu i obejrzeniu serialu Gra o tron to ja marzę o smoku ;D zamiast jeździć samochodem latałabym na smoku ;D wyobrażasz to sobie? haha xD

Kitty: Hm, bardziej do Pamiętników zraził mnie serial i cóż, motyw typowego miłosnego trójkąta - wiesz, jak to u mnie z tym :D Po obejrzeniu bajki Jak wytresować smoka to i ja zamiast samochodu wolałabym smoka :D Skoro wybrałaś sobie już środek transportu to do jakiej krainy ze świata książek byś się wybrała na swoim smoku (i jak ten smok miałby na imię?) :)

Just yśka: Serial jest moim zdaniem kiepską kopią książki, a późniejsze sezony całkowicie odchodzą od książki. Tak wiem ;D i to niezdecydowanie Eleny wkurza totalnie także ja cię rozumiem :P No nie, dlaczego mi to robisz? :D to jest trudne pytanie. Chciałabym na pewno odwiedzić Idris (szał na punkcie Darów Anioła trwa nadal xD) i do tego może jakąś odległą galaktykę? Ale czy mój smok dałby radę? xD obiecaj, że da radę, albo przynajmniej, że można go wsadzić do statku kosmicznego xD No i tu mamy problem. Nie potrafię wymyślać imion xD Nie no może Hermes xD

Kitty: Jak Hermes to na pewno da radę polecieć w galaktykę - w końcu to twój smok! :D A jeśli wolałby posiedzieć w statku kosmicznym to spoko, wybudujemy mu statek :3 Darów też jeszcze nie czytałam, ale zamierzam - może ty mi wyjaśnisz szał na punkcie tej serii? :D

Just yśka: Ufam ci xD hahah xD taki gigantyczny musiałby być żeby smok cały wlazł xD no chyba że ogonem będzie merdał poza kapsułą xD Na prawdę ci polecam i mam nadzieję że się zakochasz :D Początkowo nawet nie wiedziałam, że jest film sięgnęłam po książkę bo dostałam na urodziny i ... odpłynęłam. Ten świat jest przecudowny historia i bohaterowie ... po prostu Cassandra Clare tworzy coś niesamowitego. Jedna z moich serii będąca na 1 miejscu w top 5 ;D

Kitty: To może właśnie, pomęczę jeszcze o tej barbarzyńskiej leniwej wieczornej godzinie twoją głowę i ułóż mi swoje TOP 5 serii/książek fantasy :)

Just yśka: Hm... To Dary Anioła na 1 miejscu ;D Igrzyska śmierci, Dawca, Gra o tron, Percy Jackson ;D Trudne to to tak no ;D

Kitty: No to podejrzewam, że czytałaś więcej tomów Gry o tron, bo ja jestem na pierwszym :D Zresztą, ja i Igrzysk bym w swoim TOP 5 nie umieściła, jakoś dystopie nie podbijają mojego serca xD Ach, a zapomniałabym - a jakbyś poleciała z Hermesem w galaktykę, to gdzie ty zmagazynujesz jedzenie dla niego? :D Smoki potrzebują dużo księżniczek i owieczek :D

Just yśka: Na razie tylko 2 bo w bibliotece ciężko upolować ;D Ja IŚ strasznie lubię :DTylko #teamGale xDD o kurczaki! o.O nie pomyślałam o jedzeniu dla smoka! Jestem okropną właścicielką :D to musimy statkiem kosmicznym ;D innej opcji nie ma xD

Kitty: Hm, no to ja też teamGale, oczywiście! Peeta był zbyt rozlazłą kluchą, jak dla mnie :D
Co do GoT, to ja tylko pierwszą, ale kiedyś planuję wypożyczyć wszystkie części i przeczytać :D A smok - biedne księżniczki - zakneblujemy je w magazynie? :D

Just yśka: Peeta w ogóle no kurcze najpierw jej nie zauważał potem wielkie love? Żeby przeżyć moim zdaniem xD i nic więcej ;p tak trzeba nadrobić koniecznie :D hahaha xD będą krzyczeć :D ale to nic te co najwięcej będą głośno pójdą pierwsze do smoka :D

Kitty: O, dobra hierarchia :D Tylko wiesz, lepiej im o tym nie powiedzieć - bo jak zamilkną to ciężko będzie jakąś wybrać. No i trzeba uważać, żeby nie zabrać na pokład jakiejś czarownicy :D Właśnie, chciałabyś być czarodziejką czy czarownicą? Wybieraj - jasna czy ciemna strona mocy? :D

Just yśka: Oj tak ;D ale jak się zorientują po którejś wrzeszczącej o co chodzi? :D ciężka sprawa jest z gadającym żarełkiem xD będziemy sprawdzać jak na kontroli lotów czy są czarownice :3 W sumie czemu nie :D Ale chyba jasna strona bo lubię być dobra :D Ale jakby mnie ktoś zdenerwował to złe zaklęcie czemu nie? :D Fajnie by było wyczarować sobie co się tylko chce *-*

Kitty: Albo zamienić kogoś w żabę? :D Z rozmowy o fantasy przeszłyśmy do planowania lotu z żywym żarciem dla twojego Hermesa i zamieniania ludzi w żaby :D A jaką moc uznajesz za najprzydatniejszą? Tj. teleportacja, przenikanie przez ściany, niewidzialność, wiesz takie sprawy? :D 

Just yśka: Taak ! :D To by było coś chociaż żaba fajne stworzenie :D i prawie żabka dla księżniczki ;D Jest pozytywnie no ;D O teleportacji marzę zawsze gdy muszę gdzieś daleko z buta iść to by było boskie :D Ale tak to zawsze jakoś chciałam być super szybka ;D wiesz rach ciach ciach i posprzątane w pokoju ;D

Kitty: Ej, ale superszybkość to też szybkie chodzenie, więc rach-ciach i jesteś na miejscu :D Ale ja też w takich chwilach marzę o teleportacji! <3 No, bardzo pozytywnie :D Chyba częściej muszę tak kierować rozmowę :D A teraz mam dla ciebie, po wszystkich żabkach, księżniczkach, smokach i wampirach, ostatnie pytanie (zresztą standard, więc pewnie już się domyślasz, co każę ci wybrać): wolałabyś uroczy, leniwy dzień na kajakach z Kaydenem czy podróż na tratwie Amazonką z Andrew? :D (nie, żebym czytała te książki, ale poczytałam opisy i wydaje mi się, że te zajęcia tym facetom by pasowały :D)

Just yśka: Dokładnie :D Ale by to ułatwiło życie *-* Prościutkie pytanko, Andrew wygrywa ;D Stanowczo się zgadzam ;D

Kitty: Wiesz, pewnie jakbym czytała te książki to byłoby trudniejsze, ale cóż - niestety nie mogę sobie poza Jacem przypomnieć żadnego z chłopaków, o których pisałaś ochy i achy, a był z fantasy :D Dziękuję ci za mega pozytywna rozmowę! :D

Just yśka: Ale zawsze to taki inny akcent! :) Dziękuję za to, że mogłam być twoim króliczkiem doświadczalnym <3 I w ogóle na zakończenie przeglądając fb znalazłam to:
przypadek? Nie sądzę xDD <3

Kitty: Hahah, czyżby poleciał porywać księżniczki na pokład? :D I nie wiem, jak ty, ale ja bawiłam się świetnie! :3

Just yśka: I to książkowe księżniczki *-* Ja tak samo ;D I pośmiałam się także było na prawdę super :D

20 komentarzy:

  1. Pamiętniki Wampirów <3 Nie czytałam, ale oglądałam i bardzo mi się podobało. A Igrzyska Śmierci wywołały we mnie mieszane uczucia. W 2 pierwszych częściach uwielbiałam Gale, a w trzeciej nawet nie narzekałam na Peete. :)
    Pozdrawiam cieplutko, ciekawa wymiana zdań :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, dla mnie Peeta był mdły :D

      Usuń
  2. Ja czytałem i oglądałem Pamiętniki Wampirów - zdecydowanie dobrze, że odeszli już w drugim sezonie od tego, co było w książkach, a i pierwszy zmienili. Ogólnie książki to jest jeden wielki romans - w serialu ten trójkąt gra jakby rolę poboczną, natomiast w książkach jedyne co się dzieje to miłość i zazdrość, kompletnie nic innego. A jeszcze ten dziecinny język... Zaliczyłem chyba cztery tomy a i tak jestem dumny z tego, że aż tyle z tą szmirą wytrzymałem. :D Gdybym nie obejrzał wcześniej serialu, to bym w ogóle go nie ruszył po spotkaniu z książką. Na całe szczęście Damon nie był mhrocznym, hipnotyzującym bytem, który chciał posiąść Elenę i w ogóle strach i miłość i jeszcze więcej miłości i trochę pożądania i zero w ogóle fantastyki, zero jakiejkolwiek innej akcji, zero sensu i logiki. A w serialu to i fabuła jest, i akcja, i różne wydarzenia, i przerywniki - naprawdę świetnie go zrobili zważywszy na twór, na podstawie którego kilka pierwszych odcinków (i tak zmienionych) powstało. :D

    Wersja skrócona: jeśli ktoś ma ochotę na książkę, w której nic się nie dzieje oprócz rozterek miłosnych i jakichś dziwnych wyobrażeń o wampirach rodem ze Zmierzchu to książki są spoko. :D Jeśli ktoś ma chociaż minimalne wymagania i liczy chociaż na jakiś zalążek fabuły, to lepiej niech się trzyma z daleka. Serial - miodzio, zupełnie co innego niż książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chcę zobaczyć sama - w sensie przeczytać Akademię wampirów, ale nie wiążę z tym dużych nadziei :D A jeśli jest tak, jak mówisz, to na pewno nie będę kontynuowała :D
      Ale na serial się nie skuszę, bo i tak nie toleruję seriali :D

      Usuń
  3. Dla mnie książka ,,Pamiętniki wampirów" jest tragiczna i serial jest o wiele lepszy, chociaż po tylu sezonach też już stał się męczący. :) Igrzyskami Śmierci również się nie zachwycam, bo jednak wolę fantasy niż science-fiction. Swoją drogą pytałaś o fantasy, więc czemu Igrzyska i Dawca się tu pojawili? :) Może i jestem czepialska, ale jednak strasznie pilnuję rozróżniania gatunków, a fantastyka(ma podgatunki: fantasy, science-fiction,horror) i fantasy to nie to samo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię się bawić w rozróżnianie gatunków, dlatego od razu zaznaczyłam w pierwszym poście serii, że to są luźno powiązane z fantasy rozmowy :) A skoro luźno powiązane, można się otrzeć i o drugi podgatunek fantastyki :)

      Usuń
  4. A Igrzyska napawają mnie niezdecydowaniem i tak jak Pamiętniki wampirów ani nie czytałam, ani nie oglądałam. ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem ci, że nie czytając Igrzysk nie tracisz wiele :D

      Usuń
  5. A ja się nie zgodzę z tym, że Pamiętniki wampirów są złym serialem :D. Warto chociaż obejrzeć trzy pierwsze sezony, które trzymają dobry poziom i naprawdę wiele się dzieje - wilkołaki, wiedźmy, sobowtóry, hybrydy, Pierwotni czy chociażby Stefan Rozpruwacz. Oczywiście z książką nie mam porównania, bo nie czytałam, ale słyszałam o niej same złe rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stefan Rozpruwacz? :D Kocham Kubę Rozpruwacza, ale nie skuszę się nawet na serial tylko poprzez nawiązanie do niego :D

      Usuń
  6. Ja też nie czytałam Pamiętników, ale planuję kiedyś obczaić chociaż trochę, bo siostra mi zachwalała. Igrzyska sobie odpuszczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama mam zamiar zapoznać się chociaż z pierwszą częścią Pamiętników :D A co do Igrzysk - nic nie tracisz :D

      Usuń
  7. Świetne pytania i świetne odpowiedzi :D Ja swoją przygodę z fantastyką zaczęłam podobnie, ale zdecydowanie wcześniej :) Chyba zaczęło się od "Błękitnokrwistych" albo od "Akademii Wampirów"... Nie pamiętam już, wiem tylko, że to było szmat czasu wstecz :)
    Buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błęktinokrwiści nadal przede mną, czekają sobie na półce :D

      Usuń
  8. Jak fajnie poczytać caluśką rozmowę :D
    W sumie śmiałam się jak podczas jej pisania :D
    Dziękuje że mogłam być twoim króliczkiem ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja ci dziękuję <3
      Ale fakt, ja moderując ją też się nie mogłam przestać śmiać :D

      Usuń
  9. Uwielbiam te rozmowy! :D Haha, #teamGale rządzi, Peeta niech spada! ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham te rozmowy! Wszystkim jakoś się lewa półkula mózgu odblokowuje :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Często w tych rozmowach rozmawia się o wampirach i o smokach xDDD Ale tak jak za wampirami nie przepadam, tak o smokach mogę czytać i czytać *o*
    Świetna rozmowa ^_^

    OdpowiedzUsuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻