11 maj 2014

"Samotność bogów" oraz "Tam, gdzie spadają anioły" D. Terakowska



Opis:

Piękna, nowoczesna baśń rozgrywająca się w czasach średniowiecza i współczesności. Rzecz dzieje się w świecie budowanym z motywów mitologii słowiańskiej i tradycji chrześcijańskiej, elementów rzeczywistości baśniowej i wizji historiograficznej, w którym nowy bóg zajmuje miejsce starych i okrutnych bóstw plemiennych.
Przesłaniem autorki jest uświadomienie nie tylko młodemu odbiorcy, konieczności wzajemnej tolerancji między ludźmi żyjącymi w różnych światach, tradycjach i kulturach.
Powieść odznaczona Nagrodą Poznańskiego Przeglądu Nowości Wydawniczych WIOSNA 98 oraz Nagrodą IBBY 98.
Źródło: LubimyCzytać.pl




Opinia:
Jakkolwiek mylący nie byłby na początku tekst, to z pewnością nie jest jedynie książka dla dzieci. Wręcz nie polecałabym jej dziecku. Czytałam ją z prawdziwym zainteresowaniem, ale kiedy pojawiły się opowieści o sercu mordercy, przeszły mnie ciarki (cóż, czytałam ją dawno temu). Mimo to książka niesie pewne przesłanie i jeśli czytamy ja dla samego przeczytania - nie zrozumiemy go. Czytanie książek dla samego czytania nie ma bowiem najmniejszego sensu. Książka ma sens dopiero wtedy, gdy się ją rozumie, a książki Terakowskiej doskonale to pokazują. Chociaż czytałam książkę kilka lat temu, do tej pory zapadła mi w pamięci.



Opis:

Książka Doroty Terakowskiej, która stanowi kolejny krok w poszukiwaniach przez autorkę odpowiedzi na najistotniejsze pytania egzystencjalne.
Fabuła rozwija się w dwóch przenikających się poziomach: pierwszy ziemski, gdzie rozgrywa się historia dziewczynki, która utraciła swego Anioła Stróża i stara się go odzyskać. Drugi kosmiczny, gdzie Anioł Stróż walczy ze swym ciemnym bratem bliźniakiem i pozbawiony mocy spada na ziemię.
Powieść zarówno dla młodzieży jak dorosłych, jest próbą przedstawienia złożonych relacji pomiędzy dobrem a złem, między porządkiem ziemskim a boskim, wiarą i wiedzą, między człowieczeństwem a boskością.
Pod względem fabularnym powieść poprowadzona jest brawurowo i czyta się ją jednym tchem.
Źródło: LubimyCzytać.pl

Opinia:
Opowiadanie o dziewczynce, która straciła swojego anioła stróża naprawdę może poruszyć. Poza autorka skłania nas do masy przemyśleń i sądzę, że to wielki plus książki. Cóż - jest świetna. Prosta w słowach, a głęboka w swoim przesłaniu. Książka zainteresowała mnie z pewnością nie ze względu na religijne akcenty (jestem ateistką), ale ze względu na wyszukany sposób przekazania zarówno młodzieży i dorosłym, jak łatwo jest, gdy ma się kogoś, kto się tobą opiekuje. Poza tym upewnia w pewnym przekonaniu, które znam od najmłodszych lat: dziecko widzi dużo więcej, niż dorośli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻