4 cze 2016

'A.B.C' A. Christie + Wyniki konkursu


Tytuł:  A.B.C. (oryginalnie: The A.B.C. Murders)
Autor: A. Christie (tłumacz: W. Dehnel)
Cykl: Herkules Poirot
Ilość stron: 241
Wydawnictwo: Hachette (w roku: 2001)

Bierze udział w wyzwaniach: 52 książki w ciągu roku, ABC Czytania (jako dodatkowa), Wyzwanie biblioteczne 2016

Opis:
Na biurko Herkulesa Poirota trafia intrygujący list podpisany pierwszymi literami alfabetu. Ukrywający swą tożsamość autor prowokuje w nim słynnego detektywa i zapowiada... No właśnie, co? Zdaniem kapitana Hastingsa nic szczególnego. Tajemniczy A.B.C. to według niego albo wariat, albo żartowniś. Poirot ma inne zdanie i uważa, że listu lekceważyć nie wolno. Okazuje się, że to on miał rację - już wkrótce w Andover dochodzi do zbrodni. Ofiarą jest kobieta o nazwisku Ascher, obok jej martwego ciała policjanci znajdują kolejowy rozkład jazdy zwany popularnie A.B.C. Rozkład otwarty jest na literze A, nie ma na nim odcisków palców...

Opinia:
Cóż, kolejny raz spotykam się z Christie, kolejny raz spotykam się z Poriotem. Miałam jednak wrażenie, że w tej części styl autorki uległ jakiejś zmianie. A może to kwestia tłumacza? Nie chodzi mi, że nie był genialny w swej prostocie, a autorka jak zwykle niczego nam nie zdradzała tylko miał inny wydźwięk. Nie było to jednak wadą! No i w tym wydaniu na dolnym marginesie mamy przetłumaczone wszystkie wstawki z francuskiego, mes amis! :)

Książka jest prowadzona z perspektywy pierwszego planu. Może mnie pamięć myli, ale do tej pory nie taką narrację stosowała autorka. Wydarzenia opowiada nam kapitan Hastings, dobry przyjaciel Poirota. W ogóle ta książka różni się od czytanych przeze mnie dotychczas. Tutaj nie mamy od początku do czynienia z małą, zamkniętą społecznością. Mamy do czynienia z morderstwami w kilku różnych miasteczkach, z osobami, które się nie znają. Zresztą nawet w treści Herkules czy Hastings mówi coś w tym stylu, że to pierwszy przypadek takiej zbrodni, jaki badają. Ponadto morderca jest bardziej przebiegły niż zwykle, działa z pełną premedytacją i sam Poirot ma problem! Akcja nie wlecze się, autorka daje nam czas do myślenia, wysuwania wniosków, a nasz narrator gubi się w tym wszystkim razem z nami. W sumie miło ze strony Christie, że pokazała, że nie tylko przeciętny czytelnik nie nadąża za Poirotem, ale również jego przyjaciel.
-A z resztą, co to obchodzi Jappa? Zawsze był nietaktowny, ordynarny i zupełnie pozbawiony poczucia humoru. Gotów się śmiać, gdy ktoś wyciągnie spod faceta
krzesło, na którym siada.
-Z tego śmiałoby się bardzo wiele osób.
-A przecież to idiotyzm!
-Niewątpliwie. Zwłaszcza z punktu widzenia człowieka, który ma zamiar usiąść.
Postaci się budują na naszych oczach, ale otrzymujemy na ich temat te informacje, których potrzebujemy. Poirot nadal pozostaje postacią dość tajemniczą, ale to może dlatego, że ja nie czytam tych tomów po kolei, to jest na przykład siedemnasty... Za to z marszu polubiłam Hastingsa! Działać a nie siedzieć - jego motto życiowe normalnie. No i to przekomarzanie się z Poirotem strasznie mnie bawiło!

Podsumowując , było to moje kolejne spotkanie z królową kryminały i pozwalam jej ten tytuł utrzymać. Zwłaszcza, że tutaj odeszła od schematów, które poznałam wcześniej. Pokazała coś nowego, trudnego nawet dla Poirota, a potem pokazała, że w sumie nie było to takie trudne, o ile myślało się w odpowiedni sposób. Książkę zdecydowanie polecam.

~.~

A na koniec coś, na co wszyscy czekali :) Wyniki urodzinkowego konkursu! Po pierwsze, o czym mówiłam już wczoraj na fanpage'u, nikt nie zgadł, która recenzja miała najwięcej wyświetleń, nie strzelaliście nawet w TOP 3... Najbliżej była Czerwona królowa, która w rankingu zajmowała 10-te miejsce :)
Zdziwieni? :D

Chciałam też uatrakcyjnić formę głosowania, ale mój chomik się zbuntował i nie chciał losować... Wobec tego użyłam starej, dobrej metody - losowe.pl. Nie powinnam co prawda losować zestawu nr 2, ale no zabrakło tylko jednej osoby, więc postanowiłam to zrobić :) I najpierw zacznę od niego, ponieważ zgłosiło się mniej osób :)
Jak widzicie, wygrywa megi94 :)

Zestaw pierwszy był bardziej pożądanym zestawem, ale to chyba dlatego, że ja skupiam osoby wolące fantasy, bo sama je wolę :)
A zestaw fantastyczny wygrywa Magic Wizard :)

Dziękuję wszystkim za udział! I życzę powodzenia następnym razem :) A planuję zrobić konkursy jeszcze dwa w miarę najbliższym czasie - ale to zależy od was! :D Oczywiście mówię tu o konkursie z okazji 200 obserwatorów, ale również, jeśli mój fanpage na Facebooku osiągnie 300 likerów :)
Dziewczyny, napiszę do was najpewniej po weekendzie, ale możecie mnie uprzedzić i wysłać mi adresy na dausia_s@wp.pl :)

9 komentarzy:

  1. "ABC" było moim pierwszym spotkaniem z twórczością Christie i ogólnie zaliczam je do udanych, chociaż brakowało mi tego czegoś. Właśnie wypożyczyłam sobie "I nie było już nikogo" i mam nadzieję, że będzie nieco lepsze. W ogóle to myślałam, że "ABC" jest pierwszą książką z cyklu, bo widniała na początku spisu jednej z nich, ale mądra ja nie ogarnęła, że ten spis jest w kolejności alfabetycznej XD

    Gratuluję dziewczynom zwycięstwa!

    OdpowiedzUsuń
  2. "A.B.C" zrobiło na mnie wrażenie pod względem kreacji postaci, zresztą podobnie jak w wypadku innych książek Christie. Nic dziwnego, że zakończenie znowu mnie zaskoczyło, mimo że wydawałoby się takie oczywiste :)
    Gratuluję zwycięzcom konkursu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje zwycięzcą, ale szkoda że nie ja wygrałam ;/ A Christie znam tylko z książki I nie było już nikogo. I podobało mi się na pewno jeszcze po coś będę jej sięgać.
    :D Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Agathy Christie czytałam jedynie "I nie było już nikogo". Po tej cienkiej lekturze z chęcią sięgnę po więcej! Mimo, że nie jest to mój ulubiony gatunek to bardzo podoba mi się styl autorki i to jak prowadzi fabułę. Ja często gubię się w kolejności tomów, dlatego najpierw zobaczę co i jak, a później zdecyduję się na jakiś tytuł :D Pozdrawiam i gratuluję zwyciężczyniom!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nadal mam przeczytaną tylko jedną książkę Christie :D Kiedyś przeczytam coś więcej... :P
    I gratuluję zwycięzcom ☺☺ co to były za książki, bo jestem strasznie ciekawa? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Agathy Christie czytałam tylko "Dwanaście prac Herkulesa" jako lekturę w szkolę i bardzo mi się podobało. Więc na pewno kiedyś przeczytam A.B.C. :D

    Susette
    0zuzol0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz wygrałam w konkursie! :D Adres wyślę dzisiaj wieczorkiem :)

    OdpowiedzUsuń

Nie piszcie linków w komentarzach - zawsze odwiedzam Wasze blogi!

Za każdy komentarz osobie, która przeczytała post dziękuję ☻